Działalność nierejestrowana miała być prosta. I jest — pod warunkiem, że nie komplikujesz sobie rozliczeń. Faktury, ewidencja sprzedaży i podatki brzmią groźnie, ale w praktyce to kilka powtarzalnych czynności, które da się ogarnąć bez księgowej i bez paniki.
Tak. I nie, nie musisz mieć zarejestrowanej firmy.
W działalności nierejestrowanej:
wystawiasz fakturę na żądanie klienta,
możesz też wystawiać rachunki,
nie masz obowiązku wystawiania faktury każdej osobie prywatnej (chyba że o nią poprosi).
Faktura powinna zawierać m.in.:
imię i nazwisko sprzedawcy,
adres,
NIP (jeśli posiadasz – nieobowiązkowy),
dane klienta,
nazwę usługi/towaru,
kwotę należności,
datę sprzedaży i wystawienia.
Bez logo, bez pieczątek, bez czarów.
Co do zasady:
działalność nierejestrowana korzysta ze zwolnienia z VAT,
na fakturze wpisujesz „zwolnienie z VAT – art. 113 ust. 1 ustawy o VAT”.
Uwaga: Są wyjątki (np. określone usługi), dlatego warto to sprawdzić przed startem, a nie po kontroli.
Ewidencja sprzedaży to najważniejszy dokument w działalności nierejestrowanej.
Dlaczego?
pilnujesz limitu przychodów,
masz podstawę do rozliczenia PIT,
w razie kontroli masz porządek w papierach.
Ewidencja powinna zawierać:
datę sprzedaży,
numer dokumentu (jeśli jest),
opis usługi/towaru,
kwotę przychodu,
narastającą sumę przychodów.
Może być prowadzona:
w Excelu,
w Google Sheets,
ręcznie (choć to najmniej wygodne).
Dochody z działalności nierejestrowanej:
wykazujesz w PIT-36,
rozliczasz jako „inne źródła”,
płacisz podatek według skali.
Nie płacisz:
ZUS,
zaliczek miesięcznych,
składek zdrowotnych.
Ale: podatku dochodowego nie unikniesz. Lepiej o nim pamiętać niż zdziwić się w kwietniu.
Jeśli rozliczenia zjadają Twój czas albo powodują stres, wirtualna asystentka może:
prowadzić ewidencję sprzedaży,
pilnować limitu przychodów,
wystawiać faktury i rachunki,
porządkować dokumenty,
przypominać o terminach rozliczeń.
Ty skupiasz się na zarabianiu. Papierologia dzieje się w tle.
brak ewidencji „bo jeszcze mało sprzedaję”,
przekroczenie limitu przez nieuwagę,
brak faktury na żądanie klienta,
chaos w dokumentach „do ogarnięcia później”.
Później zawsze okazuje się gorszym momentem.
Faktury i rozliczenia w działalności nierejestrowanej:
są prostsze niż w JDG,
ale wymagają systematyczności,
i minimum organizacji.
Jeśli chcesz prowadzić DN bez stresu, porządek w dokumentach to nie opcja — to obowiązek.
A jeśli nie chcesz robić tego sama, wirtualna asystentka jest najtańszą i najbezpieczniejszą alternatywą.
Animowane ikony pochodzą ze strony Freepik - Flaticon
kontakt@biurobezobaw.pl
+48 726 755 700
Kontakt od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 - 16:00
Informacje
Social media
© 2025 Biuro Bez Obaw – Wszystkie prawa zastrzeżone